Dawid Janczyk – „Moja spowiedź”

Dawid Janczyk. Spowiedź” to jedna z najmocniejszych i najlepszych książek polskich piłkarzy, jakie kiedykolwiek się u nas ukazały.

Janczyk utrzymuje, że motywacją do jej napisania była chęć przestrzeżenia młodszych kolegów. Nawet jeśli tak nie jest i do tego kroku popchnęła autora chęć zarobku, autobiografia jest znakomitą przestrogą. To zdecydowanie coś więcej niż kolejna „alkobiografia”. Oprócz narracji Janczyka, można w niej znaleźć również wywiady z trenerami i piłkarzami, którzy na swojej drodze spotkali głównego bohatera.

Kilkukrotnie powtarzają się w tych rozmowach podobne zdania: „Nie miałem pojęcia, że dzieje się coś złego” czy „Nigdy bym nie pomyślał, że Dawid może mieć taki problem”. Być może to zwykłe asekuranctwo, ale te słowa dają do myślenia, jak bardzo współczesna szatnia pozostaje nieczuła na ludzkie problemy. Owszem, Janczyk sam przyznaje, że nigdy nie szukał towarzystwa innych zawodników i raczej trzymał się na uboczu, ale jednak spotykał niemal codziennie tych samych ludzi. Czy aż tak dobrze ukrywał swoje uzależnienie, że nikt nic nie podejrzewał? To następne pytanie i cenna lekcja płynące z lektury „Mojej spowiedzi”.

Ta książka powinna stać się pozycją obowiązkową trenerów, piłkarzy, rodziców i przyszłych gwiazd futbolu, a dla kibiców historią z gatunku „must read”. Nawet jeśli życzylibyśmy sobie, by takie autobiografie już więcej się nie ukazywały.

Cytat zaczerpniety z recenzji  na stronie KsiazkiSportowe.blogspot.com

Dawid Janczyk – „Moja spowiedź”
4.1 (81.74%) 23 votes